Depozyt dla przyszłych pokoleń. Polskie tematy w Polskim Radiu

Polskie radio i Radio Gdańsk zaprezentowały podczas Festiwalu NNW swoje projekty multimedialne dotyczące najnowszej historii Polski. Dzięki działalności Archiwum Polskiego Radia możemy usłyszeć nagrane we wrześniu 1939 roku głosy m.in. prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, korespondentów zagranicznych czy nigdy nie wyemitowane przemówienie ministra Józefa Becka.

Jak mówiła prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska, te nagrania zostaną w przyszłym roku wydane. Pochodzą z płyt, które z narażeniem życia zostały wyniesione z radia i ukryte. Zapowiedziała także, że w ramach tzw. wydawnictw tożsamościowych, Polskie Radio przygotowuje także te poświęcone 40 rocznicy wybuchu stanu wojennego. Będzie można usłyszeć na nich m.in. mowy Jana Olszewskiego wygłaszane w procesie zabójców księdza Jerzego Popiełuszki.

Z kolei dyrektor Radia Gdańsk Adam Chmielecki, opowiadał o realizowanych przez rozgłośnię projektach pod wspólnym, krótkim i docierającym do młodych ludzi hasłem #pamięć. Były to m.in. #pamięć.Katyń 1940/Smoleńsk 2010, #pamięć.Sierpień’80 czy #pamięć.Grudzień’70.

W trakcie panelu podkreślano fenomen i wielkie znaczenie archiwum Polskiego Radia i jego rolę, nie tylko w przechowywaniu głosów z przeszłości, ale także w rejestrowaniu obecnych wydarzeń i ich uczestników. Po to żeby pozostawić wartościowe nagrania dla przyszłych pokoleń.

„Tylko Polskie Radio ma taką kopalnię dźwięków, dzięki której możemy usłyszeć autentyczne głosy Piłsudskiego, Starzyńskiego. Tylko w Archiwum Polskiego Radia możemy znaleźć takie perły” – podkreślał prowadzący panel Jan Ruman z Biuletynu IPN.

Pani Elżbieta Berus -Tomaszewska, dyrektor Archiwum, opowiadała o absolutnie wyjątkowej w historii radia na świecie, akcji nagrywania znanych osób z establishmentu, które rozgłośnia zaczęła w latach 30-tych XX wieku. “W żadnym innym miejscu nie były takie głosy nagrywane. Sprowadzono specjalną maszynę nagrywającą i specjalne płyty z Francji. We wrześniu 1939 roku radio stało się centrum wydarzeń. Przychodzili tam wszyscy ci, którzy w Polsce byli najważniejsi” – mówiła – „Dzięki temu mamy np. przemówienie ministra Becka z 3 września, po południu. To przemówienie zostało nagrane, ale wówczas nie zostało wyemitowane. Na razie nie wiemy dlaczego”.

Wspominała też o zarejestrowanych głosach korespondentów zagranicznych czy komunikatach czytanych przez Jeremiego Przyborę. Spełniały one osobliwą rolę we wrześniu 1939 roku.

Mówiąc o płytach, które skrywały te wyjątkowe nagrania, prezes Agnieszka Kamińska dodała, że są wpisane na listę Unesco „Pamięć świata”. „Część z nich jest nadal zaginiona. Powinno być ich około 200 a mamy 93 płyty. Zostały ukryte w ścianie budynku, który ocalał w czasie Powstania Warszawskiego”. Wspominała też pracowników stacji, którym w hołdzie, została niedawno odsłonięta tablica w budynku radia: „Uczciliśmy te postaci, które poświęciły życie swoje i swoich rodzin, na utrwalenie pamięci. To jest lista otwarta, będziemy ją uzupełniać”.

„Media publiczne mają misję ustawową, w zakresie pamięci, edukacji. Tą misję realizujemy” – powiedział dyrektor Radia Gdańsk Adam Chmielecki. Obecny na widowni podczas panelu pan Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej zauważył, że edukacja historyczna z wykorzystaniem starych zasobów radia to jednak tylko część tej misji. Z drugiej strony trzeba mieć bowiem świadomość, że żyją współczesne pokolenia, historia się toczy i powinniśmy zostawić depozyt dla przyszłych pokoleń.

„Właśnie myślenie o przyszłości to był fundament wydawnictw tożsamościowych.

W czasach kiedy spotykamy się z zakłamywaniem historii, nagrania które mamy w archiwach Polskiego Radia, czy rozgłośni regionalnych, są nie do zakłamania i nie do zmanipulowania. Chcemy, żeby wydawnictwa trafiły pod strzechy i były namacalnym dowodem historii” – powiedziała prezes Agnieszka Kamińska.