Stanisława Leszczyńska – położna z Oświęcimia

Jednym z filmów, który został zgłoszony do konkursu polskich filmów dokumentalnych jest „Położna” Marii Stachurskiej. „Realizując ten film dowiedziałam się, że każda z tych kobiet, które w obozie były w ciąży, walczyła o to, żeby tę ciążę donosić, żeby urodzić dziecko, żadna nie myślała o usunięciu ciąży” – mówiła reżyser. „Wszystko ma swój czas. Udało mi się mimo wielu wcześniejszych przeciwności ukończyć film, szybko ruszył proces beatyfikacyjny. Podczas premiery filmu arcybiskup Ryś powiedział, że o tym, kto ma być kanonizowany decyduje Pan Bóg.

Myślę, że o Mengele wie cały świat, a o Leszczyńskiej niewielu Polaków. Teraz jest czas, żeby zacząć mówić o bohaterach, a nie zbrodniarzach”.

Stanisława Leszczyńska wywieziona do KL Birkenau pracowała jako położna, była więźniem o numerze 41335. Sprzeciwiając się wyraźnym rozkazom władz obozowych, przyjęła ok. 3000 porodów i nie straciła żadnego dziecka. Nazywana była przez współwięźniarki „aniołem życia” lub „mateczką”. Przed każdym porodem Leszczyńska modliła się o zdrowie dzieci i ich matek, a po narodzinach każde z nich chrzciła, polecając Bogu w modlitwie.