Retrospektywa Festiwalu NNW w Ciechanowie – prawdziwe święto rodzin Żołnierzy Wyklętych

„Tak jak się nie dało zakłamać Katynia, tak samo nie da się zakłamać zbrojnego podziemia antykomunistycznego – takiej możliwości już nie ma!” – powiedziała po wydarzeniu Jadwiga Płodziszewska, siostrzenica Józefa Niskiego. W tegorocznej ciechanowskiej Retrospektywie wzięło udział ponad 1000 osób, w tym młodzież, mieszkańcy powiatu ciechanowskiego, przasnyskiego, a przede wszystkim rodziny podkomendnych Mieczysława Dziemieszkiewicza „Roja”.

Retrospektywy Festiwalu Filmowego Niepokorni Niezłomni Wyklęci przyciągają twórców filmowych, aktorów, muzyków, przedstawicieli władz samorządowych, centralnych i ważnych instytucji państwowych, ale podczas tych kilku dni to ktoś inny zajmuje najważniejsze miejsce i stoi w świetle jupiterów – Żołnierze Niezłomni, ich rodziny oraz odważni ludzie, którzy im pomagali. Wszyscy oni zapłacili wysoką cenę za to,że w momencie próby zachowali się, jak trzeba.

„Tegoroczna Retrospektywa w Ciechanowie zgromadziła rekordową liczbę bliskich naszych bohaterów. Podczas mszy w Pałukach, w intencji poległych żołnierzy z patrolu »Tygrysa«, która uroczyście rozpoczęła trzydniowe wydarzenie, zebrało się ponad 150 osób z rodzin podkomendnych Mieczysława Dziemieszkiewicza »Roja«, w tym rodziny wszystkich żołnierzy z patrolu Ildefonsa Żbikowskiego »Tygrysa« – niektóre z nich reprezentowało ponad dwadzieścia osób! A wszystko to działo się niemal
w przededniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych oraz w 69. rocznicę zlikwidowania patrolu »Tygrysa« w Osyskach. Ponadto w porównaniu z poprzednimi latami odnotowaliśmy zdecydowany wzrost liczby młodzieży szkolnej, która uczestniczyła w warsztatach filmowych i modowych” – podsumowuje Arkadiusz Gołębiewski, Dyrektor Festiwalu Filmowego NNW.

Widać było, że przez te trzy dni Powiatowe Centrum Kultury i Sztuki  tętniło życiem. Bogaty i ciekawy program ciechanowskiej Retrospektywy cieszył się dużym zainteresowaniem. Widzowie tłumnie uczestniczyli w pokazach filmowych i warsztatach. Podczas niedzielnej mszy św. w Pałukach, odprawionej
w intencji żołnierzy z patrolu „Tygrysa”, wierni mogli wysłuchać bardzo ważnej i wzruszającej homilii
ks. dziekana Zbigniewa Adamkowskiego. O randze tego wydarzenia świadczy nie tylko obecność wojska, ale również czternastu pocztów sztandarowych, parlamentarzystów i  samorządowców. Na koniec uroczystości został odczytany list od ministra MON Mariusza Błaszczaka. Głos zabrał również obecny wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk oraz dr Piotr Oleńczak, pełnomocnik Wojewody Mazowieckiego ds. kombatantów i osób represjonowanych. Po mszy św. w Pałukach, prof. Szwagrzyk w towarzystwie płk dypl. Andrzeja Wasielewskiego, złożył wiązankę kwiatów przed tablicą umieszczoną na budynku będącym siedzibą PUBP
w Ciechanowie.

Na Retrospektywę przybyli przedstawiciele trzech pokoleń Rodzin Żołnierzy Wyklętych z terenów powiatu ciechanowskiego, ale także mieszkańcy miasta i okolic, goście z Warszawy, Częstochowy, Łomży, Olsztyna, Ostrołęki, Przasnysza czy Mławy, a nawet ze Stanów Zjednoczonych – żona Krzysztofa Klenczona – Alicja Klenczon, oraz syn legendarnego ciechanowskiego opozycjonisty śp. Stanisława Adamczyka – Aleksander Adamczyk. Przybyli także przedstawiciele Sejmu – posłanka Anna Cicholska, poseł Robert Kołakowski
i Senatu – wicemarszałek Adam Bielan, senator Jan Maria Jackowski. Podczas uroczystej Gali Retrospektywy oddano honory tym, którzy zginęli z bronią w ręku oraz tym, którzy wiele wycierpieli, bo im pomagali. Wręczaniu statuetek – Sygnetów Niepodległości oraz Drzwi do Wolności – towarzyszyły silne emocje i wzruszenie, które często odbierały głos. Ponadto Dyrektor Festiwalu Filmowego NNW Arkadiusz Gołębiewski, uhonorował statuetką Przyjaciel Festiwalu dziennikarza Marka Szyperskiego oraz Mirosława Koźlakiewicza, Przewodniczącego Rady Nadzorczej Cedrob S.A.

„To wydarzenie było niezwykle wzruszające. Było to przeżycie ogromnie ważne i potrzebne. Myślę, że takie chwile, jak ta, stanowią odpowiedź na pytanie – dlaczego to robimy, dlaczego angażujemy się w takie wydarzenia. Gala Retrospektywy była bowiem ostatnim zadośćuczynieniem wobec rodziny Państwa Kołakowskich, jak i wielu innych” – powiedziała po Gali Jadwiga Płodziszewska ze Społecznego Komitetu Rodzin Poległych Żołnierzy NSZ i NZW.

 

Jak podkreśliła Agnieszka Bogucka, Prezes Oddziału Warszawskiego Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”
i twórczyni wystawy poświęconej gen. Januszowi Brochwicz-Lewińskiemu „Gryfowi”, której otwarcie rozpoczęło wszystkie wydarzenia w Centrum Kultury i Sztuki w Ciechanowie, Retrospektywa była wielką lekcją patriotyzmu: „Cała Retrospektywa, począwszy od mszy w Pałukach, poprzez Galę i uhonorowanie zasłużonych, po towarzyszące Retrospektywie wydarzenia, filmy, dyskusje i warsztaty, jest jedną wielką sceną edukacyjną dla nas wszystkich! Ogrom wiedzy na temat Wyklętych, z jaką można się spotkać w tym miejscu, pokazał, że nadal niewiele o nich wiemy i nie do końca zdajemy sobie sprawę ze skali zbrojnego podziemia antykomunistycznego w Polsce. Sam udział w Gali Retrospektywy był niezwykle wzruszający. Móc poznać spadkobierców naszych bohaterów, posłuchać ich wspomnień, zobaczyć z jak wielkim wzruszeniem odbierają statuetki w ich imieniu, było ogromnym przeżyciem.”

„Uczestniczę w wielu wydarzeniach, jednak jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak dużą dawką emocji. Robicie wspaniałe rzeczy!” – powiedział na zakończenie Gali wicemarszałek Senatu Adama Bielan.

W tym roku podczas ciechanowskiej Retrospektywy została zainicjowana kolejna akcja – tworzenia galerii odcisków dłoni bohaterów. Jako pierwszy swój odcisk pozostawił lokalny bohater, Żołnierz Wyklęty, więzień obozów stalinowskich – Henryk Glinka.

Galę Retrospektywy poprowadził aktor Jacek Rozenek, a oprawę muzyczną zapewnili: Łukasz Juszkiewicz oraz Alicja Szemplińska. Uczestnicy wydarzenia mieli również okazję obejrzeć film „Matka Roja” w reżyserii Pawła Henrykowskiego.

Po Gali chętni tłumnie wzięli udział w panelu dyskusyjnym „Wydrapywanie pamięci z niepamięci” z prof. Krzysztofem Szwagrzykiem, Wiceprezesem IPN. Rozmowy poprzedził pokaz filmu „Polska szuka bohaterów” w reżyserii Arkadiusza Gołębiewskiego ukazujący prace Profesora oraz Biura Poszukiwań i Identyfikacji. Spotkanie zaplanowane początkowo do godziny 19.35 przeciągnęło się do późnych godzin wieczornych. Padło wiele ważnych pytań – a wśród nich te najważniejsze, najbardziej nurtujące rodziny Żołnierzy Wyklętych: Czy są szanse na odnalezienie ich bliskich? Kiedy to nastąpi? Czy są nowe tropy w poszukiwaniu ich ojców, dziadków, braci? Prof. Krzysztof Szwagrzyk zapewnił, że temat rodzin Żołnierzy Niezłomnych na północnym Mazowszu jest mu znany i nadal bardzo ważny oraz że, ani Żołnierze, ani Ci, którzy im pomagali nie zostaną zapomnieni.

„Mamy do czynienia z dziesiątkami zgonów czy zabójstw. Prawie za każdym razem w grę wchodziło ukrywanie szczątków ludzkich. A to powoduje, że przed nami jeszcze wiele lat pracy. Zapewniam jednak,
że przyjdzie taki czas, kiedy będziemy mogli powiedzieć, że odnaleźliśmy szczątki naszych bohater
ów – to jest tylko kwestia czasu” – zapewniał jeszcze przed Retrospektywą prof. Krzysztof Szwagrzyk.

Podczas panelu dyskusyjnego został wywołany również temat konieczności edukacji młodzieży w zakresie najnowszej historii Polski, w sposób bardziej nowoczesny i przystępny, niż ma to obecnie miejsce. Aplauz zyskały wydarzenia tworzone z myślą o młodych podczas Festiwalu NNW oraz jego Retrospektyw. Również w Ciechanowie młodzież ma możliwość uczestniczenia w trwających dwa dni warsztatach filmowych oraz stylizacji modowych w ramach projektu Młodzi dla Historii. To dla nich nie tylko duża atrakcja i możliwość rozwinięcia pasji pod okiem profesjonalistów, ale przede wszystkich forma zachęcenia do poznania historii swojej miejscowości, regionu, lokalnych bohaterów, oraz historii swojej rodziny. Według uczestników dyskusji, daje to nadzieję, że kolejne pokolenia będą pamiętały o Wyklętych i znały prawdziwą historię ojczyzny.

Zarówno młodzież, jak i wszyscy pozostali uczestnicy Retrospektywy mogli obejrzeć również wiele ważnych filmów dokumentalnych poświęconych polskiej drodze ku wolności 1939-89, prezentowanych na Festiwalu NNW w Gdyni. Wśród nich znalazły się: „Krótkie popołudnie na Mazurach” Marii Dłużewskiej, zdobywczyni Złotego Opornika na Festiwalu NNW 2018; „Na skrzydłach nadziei” Jarosława Krychowiaka, laureata Złotego Opornika z 2014 r.; „Inka. Zachowałam się jak trzeba” Arkadiusza Gołębiewskiego, a także filmy nagrodzone w projekcie Młodzi dla Historii: wspomniany wcześniej film „Matka Roja” w reżyserii Pawła Henrykowskiego oraz „Miłość nas wyzwoli” Anny Bajun i „Ojciec i Syn” Aleksandry Kościelnej. Po pokazach odbyły się spotkania z reżyserami. Można było zadawać pytania, posłuchać o pracy twórców, poszukiwaniach źródeł oraz świadków historii.

„Dzięki ciężkiej pracy Arkadiusza Gołębiewskiego – mam tu na myśli zarówno jego filmy, jak i Festiwal NNW oraz Retrospektywy – my, rodziny Wyklętych, mamy szanse nie tylko odnaleźć siebie nawzajem, zintegrować nasze środowisko, czy w końcu podnieść wysoko głowy, ale  również odzyskać spokojne spojrzenie w przyszłość i nadzieję, że ta sztafeta pokoleń niosąca kaganek wiedzy o naszych bliskich i ich poświęceniu i miłości do ojczyzny, będzie trwać bez względu na wszystko, że tak jak się nie dało zakłamać Katynia, tak samo nie da się zakłamać zbrojnego podziemia antykomunistycznego – takiej możliwości już nie ma!” – dodała Jadwiga Płodziszewska.

Warsztaty, jak i inne działania Retrospektywy X Festiwalu Filmowego NNW odbywają się dzięki środkom
z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, a organizatorem wydarzenia jest Stowarzyszenie Scena Kultury.

Lista osób uhonorowanych podczas Retrospektywy Festiwalu NNW w Ciechanowie.

Statuetkę Drzwi do Wolności otrzymali:

Roman Dziemieszkiewicz ps. Pogoda, Adam (ur. 1918 r. w Zambrowie, zamordowany 30 października
1945 r. w Ciechanowie) – w czasie okupacji niemieckiej był między innymi komendantem Powiatu Ostrołęka NSZ. Dowodził akcją rozbicia aresztu Powiatowego UB w Krasnosielcu. Z uwolnionych więźniów sformował oddział partyzancki, którym dowodził. Był komendantem Powiatu Ciechanów NSZ. Został zamordowany przez żołnierzy Armii Czerwonej jesienią 1945 r., w pobliżu dworca PKP w Ciechanowie. Statuetkę odebrali: siostrzenica Urszula Płauszewska i bratanek Marek Dziemieszkiewicz.

 

Rodzina Pszczółkowskich – małżeństwo Bronisława i Eugeniusz Pszczółkowscy wraz z bratem Anastazym Pszczółkowskim i ich matką Teklą przez 7 miesięcy, od marca 1951 r., ukrywali w swoim gospodarstwie
w Kadzielni (pow. Przasnysz) patrol chor. Stanisława Kakowskiego ps. ,,Kaźmierczuk”. Był to ostatni patrol „Roja”, który został zlikwidowany 14 października 1951 r. Zabudowania zostały spalone, a pan Anastazy Pszczółkowski aresztowany przez UB i skazany za udzielanie pomocy na dwa lata więzienia. Statuetkę odebrał syn Zygmunt Pszczółkowski.

 

Henryk Balcerzak (ur. 10.03.1917 r. w Annopolu k. Przasnysza, zm. 7 czerwca 2004 r.) – od 1945 r. do momentu aresztowania w 1948 r. członek organizacji podziemnej Wolność i Niezawisłość, skazany na 8 lat więzienia (zwolniony po ponad 5 latach) za ukrywanie w gospodarstwie partyzantów i broni. Proces pokazowy odbył się w kinie ,,Nysa” w Ciechanowie, a śledztwo prowadzone w Ciechanowskim PUBP było wyjątkowo okrutne. Statuetkę odebrała córka Teresa Umięcka.

 

Płk dypl. Andrzej Wasielewski – dowódca 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej im. st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. Rój. Od początku powstania jednostki Pan pułkownik z pełną determinacją angażuje ją w przedsięwzięcia integrujące z lokalnym społeczeństwem. Wiele inicjatyw dotyczy upamiętniania poległych Żołnierzy Zbrojnego Podziemia Antykomunistycznego oraz edukacji patriotyczno-historycznej. Zawsze pamięta o kombatantach i ich rodzinach organizując spotkania czy też udzielając pomocy. Żołnierze dbają należycie o pomniki bohaterów walczących o niepodległą Polskę.
10 lutego 2019 r. z inicjatywy płk. Wasilewskiego została otwarta na terenie jednostki Sala Tradycji. Laureat odebrał statuetkę osobiście.

 

Helena Szerewicz (ur. 1 kwietnia 1927 r. w Sońsku) – siostra Wacława Teklińskiego ps. Jabłoń, żołnierza oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza. Pani Helena również wstąpiła w szeregi NZW. Bardzo często udzielała schronienia żołnierzom z oddziału „Roja”, przygotowywała dla nich żywność i udzielała noclegu. Pomagała również rodzinie więzionego Wacława Teklińskiego. Statuetkę odebrał syn Zbigniew Szerewicz.

 

Statuetkę Sygnet Niepodległości otrzymali:

Ppor. Władysław Grudziński ps. Pilot (ur. 27 listopada 1927 r. w Ruszkowie pow. Ciechanowski)
– po śmierci „Tygrysa”pełnił funkcję zastępcy „Roja”, dowodził samodzielnym patrolem zlikwidowanym
23 czerwca 1950 r. w Popowie Borowym pow. nowodworski. Poeta i marzyciel, autor między innymi ,,Ballady o Roju”. Wstąpił do partyzantki 19 stycznia 1948 r., porzucając otwierającą się przed nim perspektywę kariery pilota wojskowego. W oddziale pełnił funkcję kronikarza i wiele szczegółów z przeżyć oddziału zawdzięczamy jego pamiętnikom, po raz pierwszy opublikowanym w zbeletryzowanej formie
w książce „Żona wyklęta” autorstwa Anny Śnieżko. Pisał również  dziennik i wiersze nacechowane religijnością i kultem Matki Boskiej. Statuetkę odebrali: córka Helena Grudzińska-Śnieżko i wnuk Arkadiusz Śnieżko.

 

St. sierż. Ildefons Żbikowski ps. Tygrys (ur. w 1925 r. we wsi Bartołdy pow. Przasnyski) – dowódca patrolu oddziału „Roja”, zlikwidowanego 25 lutego 1950 r. w  Osyskach pow. Ciechanowski. W czasie okupacji niemieckiej działał w NZS m.in. pod dowództwem brata „Roja” Romana Dziemieszkiewicza ,,Pogody”. Choć po wojnie podjął próbę powrotu do cywilnego życia i rozpoczął naukę w gimnazjum mechanicznym
w Iłowie bardzo szybko nawiązał kontakt z oddziałem Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. ,,Rój”, do którego wstąpił we wrześniu 1947 r. Wsławił się wyjątkową dzielnością i poświęceniem, cieszył się wielkim zaufaniem „Roja”. Statuetkę odebrała siostrzenica Wiesława Dunal.

 

Chor. Stanisław Kakowski ps. „Kaźmierczuk” (ur. 11 listopada 1898 r. w Dzielinie, pow. Przasnyski)
– przedwojenny żołnierz, służył w Sztabie Generalnym, gdzie poznał Józefa Piłsudskiego. Dowódca ostatniego patrolu „Roja”. Wraz ze śmiercią Stanisława Kakowskiego „Kaźmierczuka” przestał istnieć najaktywniejszy oddział NZW na północnym Mazowszu. Statuetkę odebrała cioteczna siostra Monika Kaszubowska.

 

Rodzina Marii i Bronisława Kołakowskich – od września 1949 r. do 25 lutego 1950 r.  rodzina Kołakowski udzielała w swoim gospodarstwie we wsi Osyski pow. ciechanowski pomocy kwaterującym żołnierzom NZW. 25 lutego 1950 r., po donosie agenta, w zabudowaniach rodzinnych został zlikwidowany czteroosobowy patrol st. sierż. Ildefonsa Żbikowskiego ps. Tygrys. Zabudowania zostały spalone, a majątek skonfiskowany. Cała rodzina była poddana okrutnym przesłuchaniom. Ojciec Bronisław i syn Zdzisław Kołakowscy zostali skazani na śmierć – do dziś trwają poszukiwania ich szczątków. 17-letni, młodszy syn, Jerzy Kołakowski, po trzymiesięcznych przesłuchaniach w PUBP w Ciechanowie, zmarł po wyjściu na wolność. Pani Maria Kołakowska wraz z córkami Ireną i Teresą, zostały skazane na 10 i 15 lat więzienia. Zaznawszy niebywałego okrucieństwa wyszły na wolność po 5 latach ciężkiego więzienia. Statuetkę odebrała córka Marii i Bronisława Kołakowskich Irena Kamińska (91 l.).

 

Tadeusz Rzeczkowski ps. Młot (ur. 10 lutego 1910 r.) – żołnierz antykomunistycznego podziemia niepodległościowego NSZ-NZW, dowódca plutonu 3 kompanii Batalionu Sona. Aresztowany i skazany na karę śmierci w dniu 10 stycznia 1948 r. wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie. Karę zamieniono na 13 lat wiezienia. Torturowany w więzieniu terroru stalinowskiego w Rawiczu, zmarł 26 lipca 1950 r. Statuetkę odebrała pani Staszewska z synem.

 

Kpr. Henryk Wiśniewski (ur. 15 lipca 1914 r. w Marusach pow. ciechanowski) – żołnierz Kampanii Wrześniowej, po kapitulacji Modlina trafił do niemieckiej niewoli skąd zbiegł i ukrywał się. W 1943 r. wstąpił do NZW-AK do oddziału kpt. Zbigniewa Kuleszy ps. Młot. Służył w oddziale Romana Dziemieszkiewicza  ps. Pogoda. Po jego śmierci w 1945 r. trafił do oddziału specjalnego chor. Józefa Kozłowskiego ps. Las zajmującego się likwidacją członków MO, UB i PPR, a następnie do oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. Rój. Skazany na potrójną karę śmierci, przetrzymywany w więzieniu na Rakowieckiej, we Wronkach, w Rawiczu. Na mocy amnestii karę śmierci zamieniono mu na długoletnie więzienie. Wyszedł na wolność w 1959 r. Zmarł w roku 1980. Statuetkę odebrali synowie: Bogdan i Leszek Wiśniewscy.

 

Rodzina Państwa Żebrowskich – zamieszkali w Gutkowie k. Sońska, prowadzili duże gospodarstwo produkujące znaczne ilości żywności. W czasie wojny, Piotr Żebrowski, wraz synami – Zygmuntem
i Józefem, został w konspiracji odpowiedzialnym za zaopatrywanie Warszawy w żywność. Rankiem
4 sierpnia 1944 r. gospodarstwo Państwa Żebrowskich zostało otoczone przez Gestapo i bardzo liczne oddziały ukraińskie z SS Galicja. Piotr Żebrowski, chociaż znajdował się poza zasięgiem wroga, poddał się by ratować resztę rodziny. Wraz z synem Zygmuntem zostali bestialsko pobici i zamordowani. Józef Żebrowski, któremu udało się uciec, wstąpił do oddziału Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. Rój. Zmarł w Ciechanowie w 1999 r. Statuetkę odebrał wnuk i bratanek Zenon Żebrowski.

Retrospektywy odbywają się dzięki wsparciu Programu Operacyjnego FIO