Casting

Kazimierz Tarnas, cesarz filmu dziecięcego, reżyser i twórca ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego takich jak “Awantura o Basię”, “Szatan z 7 klasy” czy “Pan Samochodzik” przeprowadza casting na naszym wydarzeniu #MDH!

Jeśli jesteś charakternym chłopakiem albo dziewczyną w wieku 8-16 lat to ciebie szukamy!
Wybierzemy odtwórców ról głównych i drugoplanowych.

Spotykamy się na Placu Grunwaldzkim 1 w Gdyni!

ETAP I
27 września godz. 14.00 – 18.00 – sprawdzimy twoją koncentrację i podzielność uwagi.
ETAP II
28 września godz. 9.00 – improwizacje aktorskie, godz. 14.00 (wybrana grupa) – sceny indywidualne z reżyserem (wg wyuczonej roli – tekst już wkrótce)

Tekst III etap castingu, scena dialogowa, praca z kamera i reżyserem.

(Ten sam tekst mówią chłopcy i dziewczynki! )

Chore dziecko, budzi się z gorączki, obok panie. Dziecko ma ważną misję, ratuje rodzinę. Mówi z wysiłkiem, wzruszająco, momentami się ożywia. Ważne jest pokazanie wzruszenia, przejęcia, determinacji.

Irenka/Zbyszek – Gdzie ja jestem? Jestem chora?

Milecka – Tak, moje dziecko. Ale już jest lepiej. Pani, która jest ze mną, jest przyjaciółką hrabiny Opolskiej, przyjechała aby cię wysłuchać. Chcesz teraz mówić?

Irenka/Zbyszek – Tak chcę.

Milecka – To zostawiam was same.

Irenka/Zbyszek – Nazywam się Irenka Borowska (Zbyszek Borowski), pani Opolska jest moja krewną. Innej rodziny nie znam. Wszystkie kontakty urwały się, bo moja mama popełniła… jak to się nazywa… mezalians. Pani Opolska była kilka lat temu u nas na urodzinach babci ale wszystko stało się na opak. Najpierw pękły szprychy w kole powozu a potem… szkoda mówić…    Proszę pani, my straciliśmy wszystko i naprawdę nie mamy nikogo na świecie. Moja mama jest chora na serce. Pomyślałam, że upadnę do nóg pani Opolskiej i będę błagać ją o ratunek dla mamy i mojego brata. Może pani Opolska wzięłaby ich do siebie zanim ja nie znajdę jakiejś pracy….

Mama mówiła, że w młodości bardzo się z panią Opolską  przyjaźniły. Ale nie wiem czy coś wskóram, bo mama pisała już kiedyś do pani Opolskiej… pisała ale nie dostała odpowiedzi. Ja wiem, że pani Opolska przeżyła wielkie nieszczęście.

Kiedyś byłam na nią wściekła i sama nie wiem co bym jej zrobiła za te hrabiowskie maniery! Chyba ktoś, kto jest krewnym mojej mamusi, nie może być złym człowiekiem, prawda? Ja tylko proszę o opiekę dla mamy i mojego brata, ja to wszystko odpracuję. Przysięgam! Czy pani może to powtórzyć pani Opolskiej?