Kończy się pierwsza sesja warsztatów scenariuszowych filmów fabularnych

Za nami drugi i ostatni dzień pierwszych warsztatów scenariuszowych filmów fabularnych o tematyce historycznej. Przypominamy, że warsztaty ruszyły w ramach powołanej w tym roku przez Festiwal NNW Akademii Filmowej.

W drugim dniu zajęć, autorzy dziewięciu wybranych przez organizatorów scenariuszy pracowali nad tekstami w grupach prowadzonych przez uznanych filmowców i scenarzystów: Dariusza Gajewskiego, Wojciecha Tomczyka i Łukasza M. Maciejewskiego. Jak powiedział w czasie warsztatów Maciejewski, praca zaczyna się od redukcji. „Scenariusz jest zawsze początkiem dyskusji twórcy z własnym ego i własnymi pomysłami. Taką dyskusję trzeba prowadzić długo.

Dużo czasu scenarzyście zajmuje destylacja pomysłów. Niestety w kinie jest tak, że im prościej tym lepiej. To, że coś jest skomplikowane nie znaczy bowiem, że jest mądre. Dlatego tak ważne jest w pracy nad scenariuszem redukowanie pomysłów, co oczywiście nie oznacza, że musimy się zredukować do truizmów. Film ma jedną koncepcję filozoficzną czy dramaturgiczną. Trzeba jedną z takich myśli wybrać i do niej dostosować formę własnego filmu” – mówił i dodał – „Trzeba się skupić na tym co najbardziej przyciągnęło państwa do danej historii. A wśród wielości pomysłów trzeba znaleźć ten, który jest najcenniejszy”. Scenarzysta zwrócił też uwagę na częsty błąd popełniany, jego zdaniem, przez twórców filmu, czyli tworzenie wizji tego, jak na obraz w kinie zareagują widzowie. To nie może determinować formy filmu – „Robiąc filmy chcemy, żeby były ważne, ale tak naprawdę nie mamy nad tym kontroli bowiem percepcja należy do widza. Zakładanie jak powinna wyglądać percepcja widza, jest z punktu widzenia scenariusza i twórcy filmu błędna” – mówił Maciejewski.

Twórcy dziewięciu scenariuszy chcieliby swoimi dziełami odkłamać historię. Dlatego wspólnie zastanawiano się nad tym, czemu w ogóle ma służyć robienie filmów historycznych. „Podejmowanie się zrobienia filmu historycznego jest wyzwaniem. Także moralnym” – mówił reżyser i scenarzysta Dariusz Gajewski – „Fellini w >Satyriconie<  chciał odtworzyć mapę mentalną ludzi, którzy żyli w starożytności. Film jest jakąś imaginacją Felliniego na ten temat. I w sumie, każdy film tego rodzaju jest czymś takim. Czy chcielibyśmy zrobić film, który odzwierciedla prawdę? Chcielibyśmy. Ale czy mamy dostęp do mapy mentalnej żołnierza wyklętego? Skąd takie matryce czerpać oprócz swoich wyobrażeń. Oczywiście są źródła i wywiady z tymi ludźmi, ale jednak film nadal jest jakąś projekcją wyobraźni twórcy”.

Scenarzysta i dramaturg Wojciech Tomczyk, powiedział z kolei – „Ja wskażę na naszych wielkich braci, którzy wiedzą po co wydawać pieniądze na kino historyczne. Po to by narzucać innym swoją narrację. My nawet tego nie widzimy, bo łykamy to spontanicznie i z radością. Rząd dusz na świecie w sprawie historii przejmują kraje azjatyckie. Ja zostałem wychowany w kręgu oddziaływania kultury sowieckiej. Dlatego myślę, że nie ma bezinteresownego kina historycznego….poza Festiwalem NNW”.

To pierwsza sesja warsztatów pracy nad scenariuszami filmów fabularnych o tematyce historycznej w ramach Akademii Filmowej Festiwalu NNW. „Zakładamy, że pod koniec października zrobimy kolejne warsztaty. Uczestnicy będą więc będą mieli najbliższy miesiąc na pracę nad swoimi scenariuszami. W tym czasie odbędą się też sesje online. Finalnie, chcemy doprowadzić scenariusze do prób czytanych, z reżyserem i aktorami. Będzie to przynajmniej jeden z prezentowanych dzisiaj scenariuszy, ale mamy nadzieję, że będzie ich więcej, może trzy lub cztery” – powiedział w czasie warsztatów dyrektor Festiwalu NNW i jeden z koordynatorów Arkadiusz Gołębiewski.

Przypomnijmy, że w czasie warsztatów trwają prace nad rozwojem dziewięciu scenariuszy : „Czekając na wiatr” Janusza K. Majki, „Diamentu odnalezionego w popiele”  Grzegorza W. Tomczaka, „Drogi do Dome Mountain” Sławomira Krawczyńskiego, „Królowej garów” Magdaleny Wleklik, „Lekcji” Piotra Krzyżanowskiego, „Skalnych sióstr” Marka A. Karczmarzyka, „Świadectwa”Andrzeja Lelito, „Z krwi i kości” Sławomira Górskiego, Pawła Suchty i „Zimowego pociągu” Doroty Latour.

Organizatorem spotkań jest Stowarzyszenie Scena Kultury przy współpracy FINA. Projekt realizowany jest przy wsparciu PISF i IDMN w ramach Funduszu Patriotycznego.